Sponsorzy Tytularni:
Aluron CMC Warta Zawiercie

Zwycięstwo na start Pucharu CEV

25 Oct 2023 | 00:00

Aluron CMC Warta Zawiercie pokonała TSV Raiffeisen Hartberg 3:0 w pierwszym meczu 1/32 finału Pucharu CEV. W rewanżu, który odbędzie się w Austrii we wtorek (31 października), Jurajscy Rycerze będą potrzebowali do awansu dwóch wygranych setów.

Początek upłynął pod znakiem równej walki, a goście z Austrii w większości elementów nie odstawali od naszej drużyny, a problemy miewali tylko w przyjęciu – to właśnie asy Karola Butryna i Bartosza Kwolka pozwoliły nam objąć prowadzenie 8:5. Gracze z Hartbergu dobrze ustawiali się w bloku, utrudniając nam kończenie kontrataków, a dopiero dwa kolejne punkty Kwolka zza 9. metra sprawiły, że przewaga urosła do stanu 19:13. W dwóch kolejnych akcjach skrzydłowi przyjezdnych pomylili się w ataku i dystans wynosił już 8 punktów. Austriacy nie odnaleźli już rytmu i w końcówce już ogromne problemy ze skończeniem akcji, dzięki czemu ostatecznie nasz zespół wygrał do 14.

Po zmianie stron Patryka Łabę zastąpił Samuel Cooper, a Jurajscy Rycerze od razu narzucili swoje warunki i z miejsca objęli prowadzenie 3:0. Zawodnicy TSV Raiffeisen coraz częściej popełniali błędy, a przede wszystkim nadal mieli ogromne problemy z naszym serwisami. Na boisku pojawili się na podwójnej zmianie Michał Kozłowski oraz Daniel Gąsior i to właśnie ten drugi ustawił dobrze potrójny blok, który zatrzymał atak Lukasa Glatza. Po czasie dla trenera Markusa Hirczy austriacki przyjmujący się zrehabilitował, ale był to dopiero ósmy punkt dla gości przy 17 po naszej stronie. Momentami gra zespołu z Hartberga w relacji blok-obrona mogła naprawdę imponować, ale nie potrafili przekładać tego na punkty na kontrze. W efekcie powiększyliśmy jeszcze przewagę i ponownie wygraliśmy 25:14, a seta atakiem z lewego skrzydła zakończył Cooper.

Trzecią partię rozpoczęliśmy w składzie Kozłowski, Gąsior, Cooper, Łaba, Zniszczoł i Schamlewski, a na libero zameldował się Szymon Gregorowicz, dla którego był to debiut w oficjalnym meczu w naszych barwach. Austriacy udanie rozpoczęli seta i odzyskali wiarę w siebie, utrzymując dystans punktowy. Od wyniku 9:11 zdobyli trzy punkty z rzędu i po bloku Lukasa Glatza na Łabie objęli prowadzenie po raz pierwszy od stanu 5:4 w pierwszym secie. Najczęściej serie punktowe zdarzały nam się co ciekawe nie przy bardzo mocnych serwisach, lecz przy floatach Mariusza Schamlewskiego, po których siatkarze TSV mieli duże problemy z wyprowadzaniem akcji. To właśnie przy zagrywkach naszego środkowego odskoczyliśmy na dwa punkty, a as Gąsiora pozwolił powiększyć przewagę o kolejne oczko. Przewagę, mimo ambitnej walki ze strony rywali, kontrolowaliśmy już do końca. Ostatni punkt meczu zdobył dwublok duetu Cooper-Zniszczoł. Statuetkę MVP przygotowaną przez Klub Kibica odebrał Patryk Łaba, a po stronie drużyny gości wyróżniony został rozgrywający Maximilian Thaller.

 

Skład: Tavares, Butryn, Kwolek, Łaba, Zniszczoł, Schamlewski, Perry (L) oraz Cooper, Gąsior, Kozłowski, Gregorowicz (L)

Statystyki

Biuro Prasowe Aluron CMC Warta Zawiercie