Sponsorzy Tytularni:
Aluron CMC Warta Zawiercie

Dawid Konarski: Wygrana na początek roku cieszy

7 sty 2023 | 00:00

Jurajscy Rycerze pokonali we własnej hali Jastrzębski Węgiel 3:2. MVP spotkania został nasz kapitan Dawid Konarski, który zdobył 22 punkty.

 

Jeśli są tacy ludzie, to pewnie będą dalej tak twierdzić. Cieszę się, że wygraliśmy 3:2 z bardzo trudnym przeciwnikiem, pomimo problemów. Bardzo fajną zmianę dał Patryk Łaba, który wszedł i pociągnął grę z tego lewego skrzydła. To cieszy, bo czwartego seta przegrywaliśmy, punkt po punkcie odrabialiśmy straty i dzięki temu ciągle byliśmy w grze. Szkoda pierwszego seta, bo prowadziliśmy, mieliśmy dużo kontrataków, ale nasza skuteczność na nich była naprawdę mizerna. To zdecydowało, że nie wygraliśmy go. Graliśmy dobrze, konsekwentnie do końca. Później poprawiliśmy serwis. Ja też się w tym elemencie otrzepałem, bo sporo piłek posłałem w siatkę. Wygrana na początek roku cieszy. Szczególnie ta z Jastrzębskim Węglem, bo był to rewanż za poprzedni mecz. Dopisujemy dwa ważne punkty do tabeli i jesteśmy bojowo nastawieni na Halkbank Ankara.

Czasami mam mniej okazji, bo Ben Toniutti jakoś mało gra przeze mnie, a ja stoję przy siatce jak ten biedaczek i czekam, aż coś wystawi. W tie-breaku udało się w końcu zablokować coś potrójnym blokiem, ale myślę, że cały mecz dobrze graliśmy w tym elemencie. Michał Szalacha pewnie też by miał ich więcej, jednak w głowie siedzi mu ta kontuzja kciuka i zawaha się czasem z przełożeniem ręki. Mieliśmy sporo wybloków i potem poprawiliśmy także naszą grę na kontrze. W pierwszej partii było dużo obron i kontrataków, ale niczego nie skończyliśmy. Myślę, że to był fajny mecz walki, na dobrym poziomie i z tego możemy się cieszyć.

Jedno i drugie. Dobrze graliśmy, a w takich momentach jak się ma okazję, to trzeba obrać jakiś sensowny kierunek i śmiało atakować. Oczywiście jeśli piłka się do tego nadaje. Jeśli jest zła, to trzeba kombinować. Te piłki były akurat były dobre na high ballach i skończyliśmy je. Końcówka wygrana w fajnym stylu. Tie-breaka pociągnęliśmy tak, jak Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle zrobiła to tydzień temu w czwartym secie.

Rozmawiał Michał Kwietko-Bębnowski, Biuro Prasowe Aluron CMC Warta Zawiercie