Sponsorzy Tytularni:
Aluron CMC Warta Zawiercie

Michał Żurek: Czas i miejsce nie ma znaczenia. Po prostu wygra lepszy

29 kwi 2022 | 00:00

Przed nami trzecie półfinałowe starcie z Grupą Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Spotkanie rozegrane zostanie w sobotę o 14:45, czyli dokładnie o tej samej porze, co tydzień temu. Czy zdaniem naszego kapitana może to przynieść szczęście?

 

Te same godziny przyniosą szczęście? Nie, myślę, że to nie ma różnicy. Te same godziny, to samo miejsce, ale myślę, że to nie ma najmniejszego wpływu. Jutro po prostu wygra lepszy.

Wiesz co, mnóstwo ludzi ma przesądy. Widzę to w szatni, że niektórzy chcą usiąść w tym samym miejscu, żeby zrobić coś tak samo. Ten nasz sportowy świat jest trochę powtarzalny i podobne rzeczy robi się w tygodniu, trenuje się o podobnych godzinach, więc chyba mózg lubi domagać się pewnych sekwencji i stąd takie pomysły.

Myślę, że podłamałoby nas, gdybyśmy przegrali 2:3 i to na przewagi. Kędzierzynianie przyjechali do nas i od początku bardzo dobrze grali, dużo lepiej niż my i wygrali to spotkanie. W play-offach to jest fajne, że to nic nie znaczy, bo teraz my przyjechaliśmy do Kędzierzyna i będzie to fajne święto.

Nie zgadzam się. To jest absolutnie nielogiczny argument, bo jak trenujesz codziennie w swojej hali, która jest mała, to jesteś przyzwyczajony do tego. To jest doszukiwanie się takich teorii. Teraz jest Internet, jest Twitter. Każdy szuka jakichś małych niuansów, przyjęcie z lewej strony, przyjęcie z prawej strony. To jest sport. Jak trenujesz w swojej hali, to wiadomo, że lepiej się w niej czujesz. Druga strona jest taka, że mamy doświadczony zespół, gdzie zawodnicy grali i trenowali w różnych obiektach. To nie są dla nas takie różnice, jak dla chłopaka, który ma 20 lat.

Rozmawiał Michał Kwietko-Bębnowski, Biuro Prasowe Aluron CMC Warta Zawiercie