Sponsorzy Tytularni:
Aluron CMC Warta Zawiercie

W meczu o nic lepsza PSG Stal, w środę znów gramy w Nysie

6 kwi 2024 | 20:39

W meczu, który nie miał już znaczenia dla miejsca w tabeli, Aluron CMC Warta Zawiercie uległa na wyjeździe PSG Stali Nysa 1:3. Szansę gry od Michała Winiarskiego dostali w tym meczu wszyscy dostępni siatkarze. Jurajscy Rycerze już wcześniej byli pewni zakończenia fazy zasadniczej na drugiej pozycji.

Do Nysy nie przyjechał Karol Butryn, który zmagał się z drobną infekcją, a wolne dostał też Mateusz Bieniek. Poza nimi Michał Winiarski desygnował najmocniejszy skład, z kolei Daniel Pliński dał szansę zawodnikom, którzy w ostatnich spotkaniach rzadziej pojawiali się na boisku w barwach PSG Stali. Mimo tego gospodarze bardzo dobrze zaczęli pod względem bloku, którym zapunktowali aż czterokrotnie do stanu 8:5. Rozpędzeni nysanie powiększyli przewagę o kolejne dwa oczka dzięki kontrom skończonym przez Remigiusza Kapicę i Kamila Kosibę po zagrywkach Patryka Szczurka, a następnie kontrolowali bezpieczną przewagę. Liderem po ich stronie był Wojciech Włodarczyk, który skończył aż 6 z 7 ataków. Nie pomogła też podwójna zmianą, na której pod nieobecność Butryna Miguela Tavaresa i Daniela Gąsiora zmienili Michał Kozłowski oraz Samuel Cooper. W efekcie Stal zakończyła seta zwycięstwem 25:18.

Od początku drugiej partii Trévora Clevenota zastąpił Thibault Rossard, który już w drugiej akcji zanotował asa serwisowego. W miejsce Miłosza Zniszczoła pojawił się natomiast Mariusz Schamlewski, który z kolei skończył kontratak ze środka na 4:1. Rywale zbliżyli się wprawdzie na punkt, ale tylko na chwilę, bo Francuz jeszcze raz trafił zza 9. metra, później dwa razy to samo zrobił Kwolek i prowadziliśmy już 15:10. W tym momencie szansę na pozycji libero dostał Szymon Gregorowicz, który zastąpił Luke'a Perry'ego. Ponownie na boisku pojawiła się też podwójna zmiana, a za Bartka Kwolka wszedł Patryk Łaba. Po trudnym serwisie Coopera i kontrze skończonej przez Rossarda przewaga wynosiła już 6 punktów. Gospodarze zerwali się do pościgu, zbliżyli na 18:21, ale Cooper dał nam przejście, a Michał Szalacha zagrał asa. Kosiba obronił wprawdzie pierwszego setbola, ale po chwili zaserwował w siatkę.

Michał Winiarski kierował się zasadą, że zwycięskiego składu się nie zmienia, ale z jednym wyjątkiem - za Coopera wrócił Gąsior. To on zdobył pierwszy punkt, a później przy jego zagrywkach odskoczyliśmy na 4:1. Tym razem nie zdołaliśmy jednak utrzymać przewagi na dłużej - rywale najpierw zbliżyli się na 5:6 po długiej wymianie skończonej przez Wojciecha Włodarczyka, a na 9:9 wyrównał Kosiba. Nysanie poszli za ciosem - Włodarczyk trafił zza linii końcowej, w kolejnej akcji Łaba pomylił się na lewym ataku i Stal objęła dwupunktowe prowadzenie. Nasz przyjmujący błyskawicznie się jednak zrehabilitował, bo zablokował Kapicę oraz skończył piłkę przechodzącą po zagrywce Gąsiora i znów mieliśmy remis. Gospodarze znowu odskoczyli po asie w samą linię Michała Gierżota, który zmienił wcześniej Włodarczyka. Kolejny punkt do przewagi dołożył Maciej Muzaj, który pojawił się na boisku na podwójnej zmianie i zablokował atak z lewego skrzydła Gąsiora. Było już 23:20 dla miejscowych, którzy tego nie dali już sobie wydrzeć zwycięstwa.

Czwartego seta rozpoczęliśmy tym samym składem, bo priorytetem było nie narażanie na kontuzje nominalnie podstawowych graczy, którzy zdążyli już "wystygnąć" poza boiskiem. Przy serwisach Kosiby przeciwnicy odskoczyli na 5:2, bo ich przyjmujący najpierw ustrzelił Rossarsa, a w następnej akcji podbił w drugiej linii ataki Rossarda i Gąsiora, z czego na kontrze skorzystał Konrad Jankowski. Siatkarze z Nysy serwowali bardzo mocno i to ryzyko im się opłacało, bo popełniali niewiele błędów, a mocno utrudniali nam zdobywanie punktów i dzięki temu stopniowo powiększali przewagę. Zwrotu akcji już nie było, gospodarze do końca nie zwolnili tempa i wygrali zdecydowanie, a MVP wybrany został Kamil Kosiba.

PSG Stal Nysa - Aluron CMC Warta Zawiercie 3:1 (25:18, 22:25, 25:22, 25:15)

Skład: Tavares, Gąsior, Kwolek, Clevenot, Zniszczoł, Szalacha, Perry (L) oraz Cooper, Kozłowski, Rossard, Schamlewski, Gregorowicz (L), Łaba

Statystyki

Biuro Prasowe Aluron CMC Warta Zawiercie