Sponsorzy Tytularni:
Aluron CMC Warta Zawiercie

Uroš Kovačević: Nie przegrywamy u siebie, gdy gram na przyjęciu

13 mar 2022 | 00:00

Aluron CMC Warta Zawiercie dopisała na konto bardzo cenne zwycięstwo nad Projektem Warszawa. Jednym z bohaterów meczu był Uroš Kovačević, dzięki któremu udało się odwrócić losy trzeciego seta. Serbski przyjmujący zdobył 30 punktów i został wybrany MVP spotkania. Jak ocenia to starcie?

 

Trudno coś takiego zrobić, nie zdarza się to w każdym meczu. Nie wiem jak to wytłumaczyć. Wszedłem na zagrywkę, zaserwowałem, zdobyliśmy punkt. To jest siatkówka i czasami wygrywasz, mimo że w 90 procentach takich sytuacji przegrasz seta. Zostaje jednak te 10 procent szans i gdy masz tak trudne zadanie, trzeba dać coś więcej od siebie, by ograć tak mocny zespół jak Projekt Warszawa. Wygraliśmy tę niesamowitą końcówkę trzeciego seta, a czwarta partia była już dla nas dużo łatwiejsza. Myślę, że graliśmy bardzo dobrze w tym ostatnim secie, bo oni również utrzymywali wysoki poziom, a mimo to kontrolowaliśmy grę. Dlatego chciałbym pogratulować mojej drużynie, bo to było wspaniałe zwycięstwo.

Nie, nie miałem w pamięci tamtego meczu. To jest siatkówka, gramy mnóstwo spotkań. Jeśli wtedy wygrali, to po prostu zagrali lepiej. Przyjechali do nas i przegrali. To jest okej i oczekiwałem tego. Jestem naprawdę szczęśliwy, bo to nie jest coś, co zdarza się w każdym meczu. To przede wszystkim zwycięstwo spowodowane dobrą grą zespołową, zasługa każdego z nas. Od zawodników na boisku, przez tych w kwadracie rezerwowych, aż po sztab. To fajna sprawa być tego częścią i móc świętować takie zwycięstwo, bo mierzyliśmy się z naprawdę mocnym przeciwnikiem.

Wiem, co chcesz powiedzieć. Nigdy nie przegrywamy w domu, gdy gram na przyjęciu! (śmiech) Oczywiście żartuję. To super sprawa, wrócić do hali w Zawierciu, bo to nasz obiekt. Rywale muszą wiedzieć, że to nie jest proste przyjechać tutaj i wrócić z jakimiś punktami, a my dzisiaj to tylko potwierdziliśmy. Dziękuję kibicom, bo jak zwykle zrobili niesamowitą robotę, wspierali nas od pierwszego do ostatniego punktu. Oni zawsze są z nami, obojętne czy wygrywamy, czy przegrywamy. Każdy, kto przychodzi oglądać mecz z trybun, daje z siebie maksimum wsparcia. To jest wspaniałe i jestem z tego dumny.

Rozmawiał Michał Kwietko-Bębnowski, Biuro Prasowe Aluron CMC Warta Zawiercie